Dzieła Jana Matejki uznawane są za malarstwo historyczne o randze narodowej. To swoista lekcja historii. Lecz inaczej niż w przypadku innych form przekazywania wiedzy to nie konkretne fakty są tu najważniejsze. W swoich obrazach Jan Matejko ujmował historię w sposób symboliczny. Pokazywał znaczenie danego wydarzenia w kontekście współczesnych wyzwań, jednocześnie patrząc w przyszłość. Czy więc możemy powiedzieć, za Freemanem Tildenem, że celem Matejki „nie jest nauczanie, lecz pobudzanie do myślenia”? Czy jego obrazy są historyczną formą interpretacji dziedzictwa?